Bradley, chłopak, który uratował psa przed uduszeniem

Młody chłopiec z Wielkiej Brytanii stał się miejscowym bohaterem, gdy uratował psa przed uduszeniem własną smyczą. 
Bradley, chłopak, który uratował psa przed uduszeniem

Ostatnia aktualizacja: 03 lutego, 2019

Bradley, 13-latek z Wielkiej Brytanii uratował psa przed uduszeniem się na jego własnej smyczy. Wydarzenie miało miejsce w Manchesterze i media podkreślały bohaterską postawę nastolatka.

Daje nam to szansę zwrócenia uwagi na opiekę, którą powinniśmy być w stanie zapewnić naszym zwierzakom, aby uniknąć jakiegokolwiek wypadku.

Dowiedz się, jak nastolatek uratował psa przed uduszeniem

Bradley North mieszka w Prestwich w Manchesterze i w drodze powrotnej ze szkoły nagle zauważył dużego psa zwisającego z okna samochodu ze stłuczoną szybą. Zwierzę miało pecha.

Zwisało na smyczy i udusiłoby się, gdyby nie szybka interwencja chłopca, który zdołał uwolnić go ze smyczy i uspokoić, aż do przybycia jego właściciela.

Pojawił się on 15 minut później i był niezwykle wdzięczny za postawę nastolatka.

Chwalebna postawa Bradleya została uwieczniona przez przechodnia, który wracał z córeczką ze szkoły. To właśnie w ten sposób historia dotarła do sieci społecznościowych, a następnie odbiła się echem w różnych mediach.

Boo, pies, którego uratował Bradley, jest bezpieczny

Młody uczeń oświadczył wtedy, że zrobił to, co powinien zrobić każdy, kto widzi zwierzę w niebezpieczeństwie.

“Sam posiadam psa. Mam nadzieję, że jeśli moje zwierzęta będą kiedyś narażone na pewne niebezpieczeństwo, ktoś zaoferuje im taką samą pomoc”.

Ze swojej strony ojciec chłopca, Kevin North, powiedział, że jest bardzo dumny z zachowania swojego syna. Nazwał go swoim “małym bohaterem”.

Pies, któremu pomógł Bradley nazywa się Boo i jest dużym dogiem de Bordeaux. Ta historia powinna dać Nam do zastanowienia się, jaką opiekę powinniśmy zapewnić naszym zwierzętom. Mogą one być narażone na wypadki, których najmniej się spodziewamy.

O czym należy pamiętać, aby uniknąć wypadków pupilów

Nie szukając dalej, kilka dni temu usłyszeliśmy wiadomość o człowieku, który uratował psa, którego smycz została w windzie. I choć zdają się być odosobnionymi faktami, tego typu wypadki są dość powszechne.

Dlatego powinieneś zachować szczególną ostrożność, kiedy wychodzisz z domu z Twoim psem. Nie zostawiaj go samego ani nie przywiązuj w publicznych miejscach lub wewnątrz samochodu.

Oprócz ryzyka kradzieży, zwierzę może znaleźć sposób na ucieczkę, a przez to zgubić się lub zostać przejechane.

chłopak ratujący psa


Z drugiej strony pomimo ciągłych ostrzeżeń na ten temat, wiele osób nadal pozostawia swoich pupili w samochodach w okresie wysokich temperatur.

W takich przypadkach prawdopodobieństwo śmierci zwierząt z powodu udaru cieplnego jest bardzo wysokie.

Może się również zdarzyć z różnych powodów, np. strachu czy stresu itp., że zwierzę desperacko będzie chciało opuścić pojazd. Może wtedy zaplątać się we własną smycz, narażając się na niebezpieczeństwo uduszenia.

Bądź odpowiedzialnym właścicielem

Dlatego zwiększ ostrożność, gdy wychodzisz ze swoim psem.

Być może nie wszystkie psy w niebezpieczeństwie będą miały szczęście spotkać na swojej drodze młodego mężczyznę, jakim jest Bradley, który tak szybko i dokładnie zadziałał.

Prowadzenie psa na smyczy w miejscach publicznych to nie tylko Twoja odpowiedzialność – to też najlepszy sposób na kontrolowanie sytuacji i zapobieganie ucieczce zwierzęcia.

W każdym razie, zapytaj Twojego weterynarza o urządzenie, które najlepiej pasuje do Twojego czworonożnego przyjaciela. Tak, aby pomimo noszenia smyczy – mógł czuć się swobodnie. Postaraj się nie zostawiać psa samego, aby uniknąć nieszczęśliwych wypadków!

Fuente: Facebook de Prestwich People