Kobieta odrzuciła zaręczyny, aby nie stracić psa

Kobieta odrzuciła zaręczyny, aby nie stracić psa

Ostatnia aktualizacja: 05 listopada, 2018

Kobieta odrzuciła zaręczyny – tego typu sytuacja może wydawać się całkiem normalna. Powód był jednak szczególny. Gdybyś miała wybrać między swoim chłopakiem, a swoim psem, kogo byś wybrała?

Możesz pomyśleć, że to niedorzeczny pomysł. Koniec końców, kto poprosiłby Cię o podjęcie takiej decyzji? Cóż, dokładnie taka historia przytrafiła się dziewczynie z Indii.

Sprawa ta była tak poważna, że kobieta odrzuciła zaręczyny ze strony swojego chłopaka. Gdyby powiedziała „tak”, mogłaby stracić psa.

Jak wspomnieliśmy powyżej, sytuacja ta miała miejsce w Indiach. Pies Karishmy nigdy nie był źródłem problemów, dopóki jej chłopak nie poprosił ją o rękę. Czy chcesz poznać tę historię?

Karisma i Lucy są nierozłączne. Dlaczego kobieta miałaby porzucić swojego psa?

Aranżowane małżeństwa są bardzo powszechne w Indiach. Tak właśnie było w przypadku Karishmy, która zamierzała poślubić mężczyznę, którego nie znała. Lucy była psem Karishmy. Zawsze były blisko siebie. Są swoimi towarzyszkami życia i nierozłącznymi przyjaciółkami.

Jak łatwo się domyśleć, Karishma, podobnie jak wiele kobiet, nie była zbyt podekscytowana faktem, że jej małżeństwo zostanie zaaranżowane. Jest to jednak część jej kultury i dziewczyna musiała dostosować się do woli swojej rodziny.

Wszystko nagle się zmieniło, gdy jej przyszły mąż powiedział jej, że posiadanie psa jest dla niego problemem. Dlatego też Karishma musiałaby zostawić swojego pupila.

kobieta odrzuciła zaręczyny

Kobieta odrzuciła zaręczyny, aby nie stracić psa

Karishma bez wahania odpowiedziała mężczyźnie, że jeśli będzie musiała porzucić swojego psa, to ślub zostanie odwołany.

Jej chłopak oczywiście się z nią nie zgodził i powiedział jej, że ma się nad tym poważnie zastanowić. Oto fragment ich rozmowy:

  • ON: Hej. Spodziewałem się jakiejś odpowiedzi, nawet moi rodzice o to pytali. Co powinienem im powiedzieć?
  • ONA: Hej, myślałam, że już o tym rozmawialiśmy. Pies będzie problemem… A więc!
  • ONL Hmm… Czy nie możemy tego jakoś rozwiązać? Nie chcę, aby pies był przeszkodą w moim życiu i miłości, nie będę dzielić z nim łóżka… To na pewno… Moja mama ogólnie nie lubi psów.
  • ONA: Dlatego wydaje mi się, że nic z tego nie będzie.
  • ON: Naprawdę tak sądzisz? O mój Boże.
  • ONA: Tak, później dalej będziemy mieć z tym problem.
  • ON: Jesteś pewna swojej decyzji? Może to tylko tymczasowy etap w Twoim życiu, teraz lubisz psy. Rozmawiamy o całym Twoim życiu.
  • ONA: Tak, jestem pewna. Posiadanie psa zdecydowanie nie jest tymczasową fazą. Nie mogę porzucić mojego psa dla nikogo innego.
  • ON: Przepraszam, że to mówię, ale może powinnaś w takim razie wyjść za mąż za swojego psa.
  • ONA: Nie musisz być arogancki, tylko dlatego, że nam nie wyszło.

Karishma zawsze wyrażała się jasno w kwestiach dotyczących jej psa

Karishma twierdzi, że jej mama wciąż sądzi, że ten mężczyzna jest doskonałym kandydatem i że dziewczyna podjęła złą decyzję. Decyzja ta spowodowała wiele problemów w jej rodzinie. Karishma nie chciała jednak się ugiąć i poddać.

Co za wspaniały wybór! Kto, będąc w Tobie zakochanym, prosi Cię o porzucenie Twojego zwierzaka, którego masz od dzieciństwa?

pies zerwał zaręczyny

Wygląda na to, że na tym ich rozmowa się nie skończyła. Mężczyzna wciąż pisał do Karishmy, mówiąc jej, że „rodzina jest najważniejsza”, „jak pies może być punktem centralnym Twojego życia” oraz „Twoja kariera nie jest dla Ciebie ważna?”.

Ten facet nie wie nic o lojalności i miłości. Nie rozumie miłości, którą przez te wszystkie lata Lucy obdarowywała Karishmę. Nie rozumie, że to żywa istota, która była członkiem rodziny, od momentu kiedy została adoptowana.

Karishma nie chciała nawet o tym myśleć. Kobieta odrzuciła zaręczyny, aby nie stracić psa. Nie porzuci swojego psa dla nikogo. Co za wspaniały przykład do naśladowania! Dobrym pomysłem byłoby, gdybyśmy wszyscy naśladowali jej determinację i dbali o nasze zwierzęta, bez względu na to, co się stanie.

W ten sposób możemy wykorzystać naszą siłę w walce przeciwko porzucaniu zwierząt.