Zapylanie roślin przez zwierzęta jest odwieczną symbiozą

28 stycznia, 2021
Wszyscy słyszeliśmy o roli owadów w zapylaniu, ale czy wiesz, jak zaczęła się ta odwieczna symbioza między nimi a roślinami?

Gdy zbliża się koniec wiosny, wraz z nią odchodzą irytujące objawy alergii, które wielu z nas dotykają w tym sezonie. Ta uciążliwa reakcja układu odpornościowego następuje na skutek przedostania się pyłku do dróg oddechowych. Pyłek jest dla nas raczej nieprzyjemny, ale ma kluczowe znaczenie dla wielu gatunków, które utrwalają ekosystemy poprzez zapylanie roślin.

Rzeczywiście, proces zapylania ma zasadnicze znaczenie dla funkcjonowania świata, jaki znamy. Jest tak, ponieważ rośliny są podstawą łańcucha pokarmowego i produkcji tlenu na ziemi.

Tak więc bez tego życie nie byłoby możliwe. Kontynuuj czytanie, aby dowiedzieć się, jak doszło do tej symbiozy między zapylaczami a roślinami.

Czym jest zapylanie?

Po pierwsze, zdefiniujmy to pojęcie:

Zapylanie to przenoszenie pyłku do znamienia, zalążka, kwiatu lub rośliny, aby umożliwić zapłodnienie.

mucha na kwiecie

Można to zrobić na kilka sposobów:

  • Rośliny wiatropylne wykorzystują wiatr do rozpraszania pyłków w środowisku
  • Hydrofile to rośliny wodne, które wykorzystują wodę jako główną metodę rozpraszania
  • Wreszcie, istnieje zoogamia, w której rośliny wykorzystują wektor zwierzęcy jako przekaźnik pyłku. Na tych roślinach skupimy się poniżej.

Zapylanie roślin to starożytna symbioza

Związek między roślinami a zapylaczami jest wyraźnym przykładem koewolucji. Jest tak, ponieważ oba komponenty dostosowały się ewolucyjnie, aby zmaksymalizować korzyści płynące z interakcji. No dobrze, ale jak doszło do tej symbiozy?

Oto wyjaśnienie kilku badań zebranych w artykule Francisco Fontúrbela:

  • Skamieniałości ujawniły, że rośliny były głównie wiatropylne we wczesnych stadiach ewolucji na planecie
  • W epoce triasu niektóre grupy owadów przestawiły się z diety krwiopijnej (krwiożercy) na dietę roślinożerną (żywiąc się żywymi częściami roślin); wynikało to głównie z faktu, że były one łatwiejsze do znalezienia, a przez to łatwiej dostępne
  • Ta zmiana była silnym ciosem dla roślin, ponieważ presja wywierana na nie przez roślinożerców sprawiła, że ​​ich przetrwanie i rozmnażanie były niezwykle trudne
  • W odpowiedzi na tę presję rośliny zaczęły wytwarzać związki allelopatyczne pochodzące z substancji wtórnych w celu odstraszenia lub zatrucia drapieżników
  • Pomimo swojej skuteczności związki te były energetycznie drogie dla roślin, zmniejszając ich szanse na przeżycie i rozmnażanie

Wydawało się, że rośliny znalazły się w ślepym zaułku… Czy najlepiej byłoby się chronić, zużywając energię, która zmniejszyłaby ich szanse na przeżycie? A może powinny przestać się bronić w nadziei, że nie będzie ataków? W końcu dobór naturalny dał odpowiedź – jak zwykle.

Jeśli nie możesz ich pokonać, dołącz do nich

Rośliny podążały najbardziej konsekwentną ścieżką ewolucyjną na przestrzeni wieków. Znalazły sposób, by przyłączyć się do swoich wrogów i czerpać z nich korzyści.

osa na kwiatku

To wtedy rozpoczęła się produkcja nektaru, który ma potrójną funkcję:

  • Ze względu na swój słodki smak i fakt, że powstaje z zachwycających struktur, takich jak kwiaty, całkowicie zwraca uwagę małych żywych istot na struktury kwiatowe, przez co ignorują liście i łodygę. Możesz tego nie wiedzieć, ale to one są ważniejsze dla przetrwania rośliny.
  • Nektar oferuje zdrowsze źródło pożywienia alternatywne dla owadów, ponieważ jest bardziej odżywczy niż liście w mniejszych dawkach.
  • Wreszcie, pomaga również roślinie rozmnażać się, nawet jeśli wymaga to większego nakładu energii. Jest tak, ponieważ rośliny wykorzystują wizytę owada, przenosząc pyłek do innych roślin. Sposób, w jaki to robią, polega na otaczaniu nektaru pyłkiem.

Zapylanie roślin jako symbioza polegająca na współpracy

Ten mechanizm ewolucji jest niesamowity. Pokazuje, że w niektórych przypadkach natura może nawiązywać symbiotyczne relacje zamiast drapieżnictwa.

Upraszczając, owady zapylające otrzymują lepszą ofertę od rośliny: “Zamienię moje liście na coś smaczniejszego”. Zatem zarówno zwierzęta, jak i rośliny ewoluowały przez lata, maksymalizując korzyści płynące z tej interakcji.

  • Animales polinizadores: con el polen a cuestas, National gographic. Recogido a 2 de junio en https://www.nationalgeographic.com.es/naturaleza/grandes-reportajes/animales-polinizadores_4423/5.